Skip to content

Żona.

033

Przyzwyczaiłam się już do obrączki, z resztą nie było to takie trudne po rocznym noszeniu pierścionka zaręczynowego. Często jest to jedyna biżuteria (a nawet powiedziałabym makijaż), którą mam akurat na sobie. Są jednak takie chwile, kiedy nieświadomie zaczynam się nią bawić, a czasem ten mały krążek zabłyśnie w świetle tak, że nie sposób go nie zauważyć. Uśmiecham się wtedy do siebie i przypominam sobie, że jestem żoną.

 

Żona. Słowo to nasuwa mi same dobre myśli, skojarzenia. Pomaga też wziąć się w garść i pracować nad sobą, bo przecież jestem żoną mojego męża. Mężczyzny, który nosi z dumą ten tytuł i obrączkę, która wyglądająca jak pierścień z Władcy Pierścieni mówi wszystkim dokoła, że jest już zajęty. Że jest kobieta, która o niego dba i która będzie stała za nim murem. Mężczyzna ten czasem bawi się obrączką, a skarcony za to (bo przecież zaraz ją zgubi) uśmiecha się w sposób mówiący tak wiele: jestem dumny, że jestem Twoim mężem, a ta zabawa daje mi ogromną radość właśnie dlatego, że jestem Twoim mężem. Noszę jego nazwisko. W żaden sposób na ten tytuł nie musiałam zasłużyć. Nie musiałam przejść toru przeszkód, ani nie wykonałam żadnego specjalnego zadania. Musiałam po prostu go kochać. A on pokochał mnie tak bezgranicznie, że jest w stanie poświadczyć za mnie swoim nazwiskiem, że wszystko co podpiszę, podpisuję także w jego imieniu.

Jak być dobrą żoną? Pamiętać o mężu. Pamiętać, że wszystko co robisz nie ma przynieść korzyści Tobie, a musi być dobre dla Was obojga, dla Waszego Małżeństwa.

  • http://swieczek.pl/ Świeczek

    Pisz więcej :)

    • http://pozeraczeczasu.pl/ AgataCzajkowska

      Uznam to za komplement, dziękuję :)
      Postaram się 😉

  • http://haniako.wordpress.com Haniako

    Na razie to w sferze marzeń, ale tak mnie cieszy, co piszesz. I jeszcze bardziej ucieszył mnie widok nowego tekstu <3

  • Diana .

    Hej, odkryłam Twój blog i zostaję bo podoba mi się tu. Piękna obrączka zdradzisz model bo bardzo mi się spodobała? Wiem dla kogoś to może szczegół ale piszę serio… także byłabym wdzięczna za namiary (to tak na zaś żebym miała w zakładkach jak będzie „ten” czas) 😉

    • http://pozeraczeczasu.pl/ AgataCzajkowska

      Dziękuję, że zostajesz :) Niestety modelu obrączki nie jestem Ci w stanie podać, bo obrączki mieliśmy od dziadka Męża, które kupił dawno dawno temu, w dodatku z ruskiego złota. Ale jest to najprostsza obrączka, gładka, dosyć mocno zaokrąglona i dosyć szeroka, a przede wszystkim bardzo ciężka – ok 7-8 gram.

      • http://jestem-druga.blogspot.com/ Diana .

        A byłabyś w stanie określić mniej więcej podobieństwo na podstawie tych profili? http://www.apart.pl/files/upload/profile_2012.03.jpg

        • http://pozeraczeczasu.pl/ AgataCzajkowska

          Wewnętrzny płaski, zewnętrzny półokrągły. Moja jest raczej wypukła i jest bardziej płaska. Obrączka męża w przekroju maksymalnie ma jakieś 2mm a moja nie ma chyba nawet 1mm :)

  • Marta Kozłowska

    Żoną jeszcze nie jestem, ale może tym bardziej Twoje wpisy są dla mnie bardzo inspirujące na etapie Narzeczeństwa, na którym właśnie jesteśmy. :)
    Piszesz jak być dobrą żoną, dlatego może zainteresuje Cię również nasze spojrzenie na to jak okazywać sobie Miłość?
    Ona: http://trojca-do-pary.blogspot.com/2017/04/ona-okazywanie-miosci.html?spref=fb
    On: http://trojca-do-pary.blogspot.com/2017/04/on-okazywanie-miosci.html